Historia porcelany

rosenthal sanssouci

O porcelanie słów kilka …

Opis historii porcelany, a tym bardziej krótki, nie należy do najłatwiejszych zadań. Powód jest niezwykle prosty – zagadnienie jest szerokie i wbrew pozorom złożone… Jednak mimo trudności podejmiemy próbę. W pierwszej kolejności należy wyjaśnić pojęcie ceramiki.  Najogólniej można powiedzieć, że są to po prostu przedmioty odpowiednio uformowane z gliny, które następnie wypalone są w piecu. Nazwa ceramika wywodzi się z greki, od słowa keramos oznaczającego glinę/ziemię[1]. Pierwsze odnalezione przedmioty ceramiczne datowane są już na epokę kamienia łupanego (ok. 27 tys. lat p.n.e.[2]).

zardiniera-ceramiczna

Żardiniera włoska, ceramika. 

Z czasem materiały wykorzystywane do produkcji ceramiki, a także sama technologia ewoluowały, dzięki czemu wynaleziona została porcelana. Jest ona wysokojakościową ceramiką, która powstaje w wyniku wypalenia mieszanki glinki kaolinowej, skalenia oraz kwarcu. Uformowane odpowiednio przedmioty z takiej masy, wypalane są w temperaturze 920 – 9800 C (tzw. porcelana biskwitowa, czyli nieszkliwiona) lub 1280 – 14600 C (porcelana szkliwiona).

wazon-biskwitowy_0

Wazon biskwitowy z manufaktury HutschenreutherII połowa XX w.

Porcelana, tak jak proch strzelniczy czy koło jest wynalazkiem chińskim, stąd też angielska nazwa porcelany china. Jednoznacznie bardzo ciężko jest określić, kiedy została wynaleziona. Przyjmuje się VII w n.e. jako czas, kiedy porcelana powszechnie weszła do produkcji[3]. Co ciekawe, wyroby z porcelany bardzo szybko stały się niezwykle popularne nie tylko na terenie Chin. Pomimo wysokich cen, chętnie była sprowadzana do innych krajów azjatyckich, a z czasem też i do Europy.

japonska-filizanka_0

Filiżanka japońska z manufaktury Suzukilata 50 XX w. (w dnie filiżanki litofania – twarz gejszy).

Na Stary Kontynent dotarła ok. XIII – XIV w. Czy została przywieziona przez wyprawę Marco Polo czy może sprowadzili ją kupcy arabscy, tego nie wiemy. Pewne jest natomiast, że jej wyjątkowość i niespotykane dotychczas piękno urzekło dwory europejskie w tempie ekspresowym. Popyt na nią, mimo bardzo wysokich cen, był ogromny. Problemem były dostawy, gdyż wszystkie wyroby trzeba było sprowadzać z Chin. Taka sytuacja spowodowała, że porcelana zaczęła być nazywana białym złotem. Z drugiej strony, efektem takiego stanu rzeczy były nasilone prace alchemików nad wynalezieniem receptury porcelany. Prace trwały bardzo długo, sukces przyszedł dopiero w 1708 r., kiedy to alchemik Ehrenfried Walther von Tschirnhaus wraz ze swoim uczniem Johannem Friedrichem Böttgerem[4] jako pierwsi w Europie odkryli proces produkcji porcelany. Ich odkrycie, z jednej strony rozsławiło zamek w Miśni (gdzie została zlokalizowana pracownia von Tschirnhausa, a zarazem  pierwsza fabryka porcelany, produkująca po dziś dzień produkty najwyższej jakości), a z drugiej w zasadniczy sposób zasiliło kasę Augusta Mocnego, na którego zlecenie pracowali obaj chemicy. August Mocny doskonale zdawał sobie sprawę, jak cenne jest odkrycie jego alchemików, dlatego też za wszelką cenę starał się utrzymać je wyłącznie dla siebie. Z tego też powodu obaj odkrywcy mieli zakaz opuszczania zamku w Miśni. Jednak, jak w takich przypadkach zwykle bywa, zabiegi nie przyniosły spodziewanego efektu i technologia produkcji porcelany przestała być tajemnicą.

patera-misnia_0

Patera MiśniaII połowa XX w.

Efektem tego było powstanie manufaktur w Wiedniu i Berlinie, a z czasem także we Francji oraz na terenach Bohemii i Polski. Wiele fabryk założonych w owym okresie działa nieprzerwalnie  po dziś dzień.


[1] T.Jabłońska, Dawne zastawy stołowe, Muza S.A., Warszawa 2008, s. 162.

[2] http://en.wikipedia.org/wiki/Ceramic

[3] http://www.theartfulcrafter.com/porcelain.html

[4] Por. T.Jabłońska, Dawne zastawy stołowe, Muza S.A., Warszawa 2008, s. 183.